Kierwiński do dymisji! RAZEM o patologiach w ochronie zdrowia
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej pod Sejmem liderzy Partii Razem odnieśli się do doniesień o patologiach w publicznej ochronie zdrowia. Liderzy ugrupowania domagali się dymisji Marcina Kierwińskiego – szefa warszawskich struktur Koalicji Obywatelskiej – oraz wszystkich osób odpowiedzialnych za omijanie kolejek i obsceniczne zarobki radnego KO w Szpitalu Południowym. Przewodnicząca KP Razem Marcelina Zawisza i współprzewodniczący Razem Adrian Zandberg przedstawili także konkretne rozwiązania systemowe, które mają położyć kres drenażowi publicznych pieniędzy przez kontrakty.
"Czy państwo widzieliście może Marcina Kierwińskiego? Chyba zaginął" - otworzył konferencję Adrian Zandberg
To nie jest odosobniony przypadek. To jest część ośmiornicy Kierwińskiego w Warszawie. […] Marcin Kierwiński to szef warszawskiej Platformy, powinien stanąć przed dziennikarzami, stanąć przed kamerami i wytłumaczyć się z tej patologicznej sytuacji, w której dla polityków partii rządzącej jest salonik VIP i odrębna kolejka w dostępie do publicznej ochrony zdrowia. Której, kiedy ludzie czekają po kilkanaście godzin na SOR-ze, ci uprzywilejowani mają badania na gwizdnięcie. W ciągu 15 minut - przekonywał Adrian Zandberg
W swojej wypowiedzi Adrian Zandberg apelował także do liderów ugrupowań koalicji rządzącej - Włodzimierza Czarzastego i Donalda Tuska. Skrytykował podejmowane przez polityków próby odcinania się od sprawy.
Panie marszałku Czarzasty, to pan rządzi od trzech lat. To pan ponosi odpowiedzialność za tę politykę. To pana posłowie wybronili kiepską Minister Zdrowia. To wy swoimi głosami, swoimi szedlami w Sejmie utrzymujecie ten patologiczny system kontraktowy, który Polacy właśnie zobaczyli - mówił Zandberg
Swoje słowa Zandberg skierował także do Donalda tuska:
Premier Polski próbował udawać, że w Polsce rządzi ktoś inny, że rządzą krasnoludki, że to jest jakiś system, który on obserwuje z boku z zaniepokojeniem. Panie premierze, Pan jest premierem. To pan podjął decyzję o tym, że nie prowadzicie żadnych systemowych zmian w ochronie zdrowia [...]
Jakiś czas temu było tak, że Platforma Obywatelska w Krakowie przywaliła referendum. No i wtedy Donald Tusk rozwiązał strukturę Platformy Obywatelskiej w Krakowie. Więc ja mam takie pytanie. Skoro tamci zostali ukarani za to, że przegrali referendum, to czy przewodniczący Tusk przy tej jednej z najbardziej skandalicznych afer, jakiej mieliśmy do czynienia w ostatnich latach, ma zamiar rozwiązać struktury warszawskie Platformy Obywatelskiej? - przypominał Zandberg
Ośmiornica Kierwińskiego?
W konferencji wzięli także udział przedstawiciele warszawskich struktur Razem. Szymon Pajzert, autor serwisu koryta.pl przypominał, że sytuacja w Szpitalu Południowym pozostaje bezpośrednią konsekwencją upolitycznionego zatrudnienia osób z otoczenia ministra Marcina Kierwińskiego. Wskazywał na niedawne doniesienia o krzyżowym zatrudnieniu działaczy Platformy Obywatelskiej w województwie mazowieckim:
„W przynajmniej trzech szpitalach w naszym województwie 90% rad nadzorczych i zarządu są osobami z powiązaniem politycznym. Te osoby są karmione mackami Kierwińskiego. Kierwiński musi zostać poddany dymisji” - wskazywał Pajzert w imieniu warszawskich struktur Razem
Na konferencji głos zabrała także radna dzielnicy Praga-Południe Dorota Spyrka, która wskazywała na nazwiska konkretnych osób odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację:
„Poza Kierwińskim chciałabym, żebyśmy doczekali się także dymisji osób odpowiedzialnych za Szpital Południowy, a mianowicie pani dyrektor Łukasik, ale także pani wiceprezydent Aldony Machnowskiej-Góry […], pana Roberta Kempy[…] i pani wiceprezydent Kaznowskiej. Nie może być tak, że rządzi nami partia milionerów tylko dla milionerów i że ona nie ponosi żadnych konsekwencji za to, co się stało - mówiła Spyrka
Potrzebne rozwiązania systemowe
Marcelina Zawisza. przewodnicząca KP Razem skrytykowała pospieszną i dziurawą ustawę rządu - Eksperci mówią wprost, wystarczy, że założy się spółdzielnię albo spółkę lekarską i natychmiast będzie można tę ustawę ominąć. Tak ona jest solidna, tak ona jest przemyślana, bo tak działa Platforma Obywatelska. - mówiła posłanka
W swojej wypowiedzi przedstawiła konkretne propozycje systemowych zmian przygotowane przez Partię Razem:
My jako Partia Razem domagamy się wprost: we wszystkich publicznych placówkach systemu ochrony zdrowia lekarze i wszyscy pracownicy powinni pracować na umowę o pracę. […] Zasada prosta. Albo lekarz pracuje w publicznej placówce, albo prowadzi prywatny gabinet. Nie ma możliwości łączenia. Mamy tego typu praktyki w Czechach, mamy tego typu praktyki w Niemczech. Wiemy, jak to zorganizować, wiemy, że to działa - wskazywała Zawisza
Przewodnicząca Koła Razem wskazywała także na problem regulacji lekarskich kontraktów B2B, oraz odpowiedzialność polityczną:
Potrzebujemy z jednej strony solidnej ustawy, która ureguluje kwestie kontraktów. Potrzebujemy umów o pracę w szpitalach, zasady albo albo, dymisji Kierwińskiego i dymisji wszystkich tych, którzy są po prostu odpowiedzialni za te patologie. To muszą być decyzje polityczne, tak samo jak decyzje organizacyjne dotyczące systemu ochrony zdrowia - podkreślała Zawisza