Zandberg w Zielonej Górze: PiS proponuje program Porsche Plus
W sobotę w Zielonej Górze, w ramach trasy Turbo Polska, wystąpił współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg. Spotkanie otworzył radny krajowy Razem Łukasz Dudzic. Lider ugrupowania odniósł się do propozycji ogłoszonych tego samego dnia na konwencji gospodarczej Prawa i Sprawiedliwości. Przedstawił także konkretne propozycje podatkowe Razem.
Porsche+ zamiast 500+
Swoje wystąpienie poseł Razem rozpoczął od krytyki propozycji PiS dotyczącej jednorazowej amortyzacji:
Oglądałem partię, która kiedyś wprowadzała program 500+, a teraz miała do zaproponowania Polsce wprowadzenie programu Porsche+. Zaproponowali, żeby w ramach programu rozwojowego bardzo bogaci biznesmeni mogli sobie od ręki odliczać kilkaset tysięcy złotych wydane na luksusową limuzynę i nie płacić w związku z tym należnego podatku. To jest ich pomysł na rozwój — mówił Adrian Zandberg
Zandberg skrytykował także propozycje PiS dotyczące zmian w składce zdrowotnej, oraz obniżki podatku od dywidend. Jak ocenił proponowana składka dla osób rozliczających się jako biznesmeni jest "symboliczna" przy normalnych składkach pracowników:
Durne rozdawnictwo dla najbogatszych. Wyrzucenie kilkunastu miliardów złotych z budżetu po to, żeby zrobić prezenty dla facetów, którzy kupują sobie kolejne Porsche albo kolejne Maserati. To nie jest rozwój. To jest budowanie oligarchii jak z trzeciego świata — powiedział Zandberg
Jednolita danina zamiast świętych krów
Nierozsądnych propozycjom PiS lider Razem przeciwstawił propozycję Razem dotyczącą wprowadzenia jednolitej progresywnej daniny w miejsce obecnego systemu podatkowo-składkowego.
Jesteśmy zwolennikami sprawiedliwego rozwiązania. Żeby wprowadzić w Polsce jednolitą daninę. Niezależnie od tego, czy zarabiasz pieniądze jako pracownik, czy jako biznesmen, czy w jakikolwiek inny sposób — opodatkowanie na tych samych progresywnych zasadach. Bez świętych krów, tak jak dzisiaj — mówił Adrian Zandberg
Za przykład lider Razem postawił sytuację, w której lekarz zarabiający półtora miliona złotych rocznie rejestruje spółkę i płaci niższe stawki niż rejestratorka w tej samej przychodni, oraz przedsiębiorców rolnych z setkami hektarów, którzy jako „biedni rolnicy” płacą złotówkę składki od hektara w ramach KRUS:
Nie ma powodu, żeby utrzymywać te przywileje. Trzeba z nimi skończyć. Sprawiedliwy, egalitarny, równy system dla wszystkich — dodał